Jak inwestować w nieruchomości bez zdolności kredytowej i gotówki

Bolączką wielu osób, które chciałyby zacząć inwestować w nieruchomości jest brak dużych oszczędności czy zdolności kredytowej. Wiem jak to jest, bo sam miałem taki problem (i częściowo dalej go mam) ;) Na rozwiązanie tego problemu trafiłem zupełnie przypadkowo. Dawno, dawno temu, w grudniu 2003 roku założyłem konto w mBanku. Wykorzystywałem je głównie do płacenia za rzeczy kupione na Allegro i przyjmowania wpłat. Kilka lat później jako niepracujący student dostałem od mBanku ofertę karty kredytowej z limitem 9.700 zł. W promocji, bez opłat za pierwszy rok – wystarczyło podpisać umowę i odesłać. Tak też zrobiłem.

To były jednak trochę inne czasy… Wtedy banki rozdawały kredyty na lewo i prawo :) W każdym razie mając tą kartę mogłem zacząć tworzyć (wtedy jeszcze nieświadomie) swoją pozytywną historię kredytową. Wprawdzie z karty korzystałem nie zawsze mądrze i często płaciłem wysokie odsetki ale zawsze spłacałem ją w terminie. Jakieś 2 lata temu poznałem łatwy sposób na przelanie pieniędzy z karty kredytowej za pośrednictwem serwisu BlueCash i wpłaceniu ich na lokatę, dzięki czemu łatwo zarabiałem na pieniądzach banku. Ale nie to było najważniejsze – dzięki temu miałem spore obroty na koncie.

Zauważyłem, że po kilku miesiącach obracania takimi pieniędzmi pojawiła mi się w zakładce „oferta dla Ciebie” propozycja kredytu. Nie skorzystałem z niej, bo wydawało mi się, że do inwestowania w nieruchomości potrzebuję kredytu mieszkaniowego a nie odnawialnego czy gotówkowego. Jakiś czas później bank zamknął furtkę pozwalającą na łatwe wypłaty z karty. Pamiętając jednak jak ważne są regularne wpływy na konto, dbałem o to aby jakieś pieniądze mi tam wpływały (niekoniecznie zarobki ;) ).

Resztę historii znasz już z wpisu o moich początkach inwestowania. Dostałem kredyt odnawialny bez żadnych zaświadczeń o zarobkach, całkowicie przez internet. Zamiast podpisu wystarczyło przepisanie hasła smsowego i następnego dnia miałem już dostęp do ponad 31k.

Jeśli masz dobrą historię kredytową i zdolność to kredyt bez problemu dostaniesz w większości banków. Jeśli jednak zarabiasz zbyt mało aby być dla banku wiarygodnym klientem to polecam otwarcie konta w mBanku i regularne zasilanie go jak najwyższymi kwotami. Po kilku miesiącach w „ofercie dla Ciebie” powinna pojawić się oferta kredytów. W mBanku także firmy mają ułatwioną sprawę zaciągania kredytów. Już zakładając konto możemy dostać limit kredytowy do 10.000 zł (zarówno dla nowo otwartych firm jak i tych z dłuższym stażem) bez dodatkowych formalności czy przedstawiania dokumentów finansowych. I tu podobnie jak w przypadku konta osobistego, możemy otrzymać kredyt firmowy na podstawie historii konta, bez formalności i całkowicie przez internet.

Nie twierdzę, że jest to najlepszy sposób na rozpoczęcie inwestowania bez zdolności kredytowej i większej gotówki ale w moim przypadku świetnie się to sprawdziło. Oczywiście kredyt odnawialny nadaje się raczej do inwestowania krótkoterminowego z racji tego, że jest on ponad 2 razy droższy niż kredyt mieszkaniowy. Jest to świetny sposób finansowania tzw. „szybkich deali” czyli zakupu i szybkiej sprzedaży mieszkania.