Szybki home staging mieszkania do remontu

Home staging, czyli przygotowanie mieszkania do sprzedaży lub wynajmu staje się w Polsce coraz bardziej popularne. O ile w przypadku mieszkań po remoncie czy w ogólnie dobrym stanie ma to sens to czy sprawdzi się także w przypadku mieszkań do remontu? Oczywiście, że tak – ludzie kupują oczami.

Czasem zwykłe przemalowanie ścian na biało może dać rewelacyjne efekty. Nie chodzi o to aby ukryć wady mieszkania a jedynie stworzyć dogodne warunki do zaprezentowania jego potencjału. Może się wydawać, że nie ma sensu robić cokolwiek w mieszkaniu do remontu a tym bardziej malować go, skoro ktoś przyjdzie i i tak skuje tynki.

Nagrałem spontanicznie przykład takiego home stagingu w mieszkaniu do remontu. Kiepski ze mnie prezenter ale chodziło o to, żeby pokazać efekty :)

Zakres prac:
– wywóz gruzu/gratów/starych mebli – 150 zł
– nowe wylewki – ok. 700 zł (musiałbym poszukać faktur, ale coś koło tego)
– farby – ok. 150 zł

Łączny koszt – ok. 1.000 zł
Czas pracy – 5,5 dnia

W ciągu 2 miesięcy gdy ogłoszenie wisiało w internecie przed odświeżeniem miałem w sumie 4 telefony. 3 od pośredników i 1 zainteresowany klient. Po odświeżeniu telefon od pośredników aż się urywał – dzwoniło do mnie chyba ponad połowa biur z mojego miasta. Znacznie zwiększyła się też ilość zainteresowanych klientów – w ciągu 2 miesięcy mieszkanie oglądało 7-8 osób.

Nie zmienia to faktu, że mieszkanie nadal się nie sprzedało ale teraz jest to już jedynie kwestią ceny a nie odstraszającego wyglądu. Podobny home staging robiłem też przy pierwszej inwestycji i tam również efekt był bardzo dobry. Jeśli nie chcesz inwestować dużych pieniędzy w odświeżenie mieszkania do remontu to warto chociaż kupić najtańszą białą farbę i je pomalować.